Zimowe szaleństwa na śniegu sprzyjają powstawaniu urazów zębów- zarówno mlecznych, jak i stałych. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego jak postępować, gdy do uszkodzenia już dojdzie. Co zrobić, aby umożliwić swoim pociechom, a może także i sobie, jak najdłuższe cieszenie się własnym uzębieniem?

Zęby stałe powinny służyć człowiekowi od wyrznięcia, aż do końca życia. W przypadku historii urazowej w większości przypadków robią to jednak znacznie krócej niż mogłyby, gdyby choć minimalnie wzrosła świadomość społeczna na temat pierwszej pomocy w obliczu tego typu zdarzenia. Do urazów zębów stałych, na których skupiać będzie się niniejszy tekst, dochodzi najczęściej u dzieci w wieku szkolnym, młodzieży i młodych osób dorosłych. Szczęście w nieszczęściu, ze względu na swoją budowę anatomiczną, zęby takie częściej ulegają złamaniom niż całkowitym zwichnięciom, zwanym potocznie wybiciami.

Najczęściej, w związku z ich umiejscowieniem w łuku, dochodzi do uszkodzeń górnych zębów siecznych. Nigdy jednak nie można wykluczyć i w każdym przypadku, gdy dochodzi do urazu okolicy twarzoczaszki, sprawdzić należy stan pozostałych zębów. Przy uderzeniu w brodę na przykład, złamanion ulegają bowiem zwykle, co ciekawe, korony zębów trzonowych.

Urazy zębów, z którymi do czynienia mamy najczęściej to niepowikłane złamania koron. Termin ten określa sytuację, w której twarde tkanki zęba, tj. szkliwo i zębina, uległy częściowemu odłamaniu, ale miazga (czyli tkanka zawierająca włókna nerwowe oraz naczynia krwionośne znajdująca się wewnątrz komory zęba) pozostała z każdej strony przez nie otoczona i nie kontaktuje się bezpośrednio ze środowiskiem jamy ustnej. W sytuacji takiego rodzaju uszkodzenia istnieją tak naprawdę dwie istotne rady: znajdź odłamany fragment zęba i przynieś go ze sobą do gabinetu stomatologicznego. U dentysty powinieneś zjawić się jak najszybciej. Dlaczego? Przez otwarte kanaliki zębinowe do miazgi zęba przenikają z biegiem czasu bakterie występujące w jamie ustnej. Ich inwazja prowadzić może do odwracalnego, bądź, w mniej optymistycznych przypadkach, nieodwracalnego stanu zapalnego. Wówczas ząb wymaga leczenia kanałowego. Dzięki szybkiej interwencji lekarza, polegającej na zabezpieczeniu kanalików, możliwe jest uniknięcie powstania zapalenia miazgi, zachowanie jej żywotności, a co za tym idzie- żywotności zęba. Rokowanie zęba żywego jest zawsze lepsze, niż zęba po leczeniu endodontycznym. Odłamany fragment warto natomiast przynieść, ponieważ możliwa jest odbudowa przy jego użyciu. Doklejenie części własnego zęba daje bardziej naturalny efekt niż odbudowa materiałem wypełnieniowym, a dodatkowo skraca czas spędzony na fotelu dentystycznym.

W sytuacji, gdy złamaniu ulegnie większy fragment korony zęba, dojść może do obnażenia miazgi. Wówczas, tuż po urazie, na zębie dostrzegalny jest krwawy punkt. W tym przypadku najważniejszymi czynnikami rokowniczymi są: czas w jakim pacjent trafi do gabinetu, wielkość obnażenia oraz wiek pacjenta. Szybka reakcja oraz niewielkie obnażenie umożliwiają zachowanie żywotności zęba, dzięki zastosowaniu biologicznych metod leczenia. W przypadku, gdy od urazu minęły już 2 dni lub powierzchnia kontaktu miazgi ze środowiskiem jamy ustnej jest większa niż 1mm, zwykle ząb taki skazany jest na leczenie endodontyczne. Jeżeli jednak uraz dotyczy dziecka, którego ząb nie zakończył jeszcze swojego rozwoju (w przypadku siekaczy górnych jest to do około 10-11 roku życia), możliwe jest ratowanie miazgi zęba poprzez wykonanie jedynie częściowego jej usunięcia, czyli tzw. amputacji, zapewniającej zachowanie żywotności zęba.

Zdarza się, że to nie korona, a korzeń ulega złamaniu. Objawem wskazującym na tego rodzaju uraz jest ruchomość lub przemieszczenie koronowej części zęba, która może dodatkowo przebarwić się na kolor czerwonawy lub szary. Niekiedy występuje także krwawienie ze szczeliny dziąsłowej otaczającej dany ząb. Jeżeli część koronowa znajduje się poza zębodołem, należy ją natychmiast ustawić w pierwotnym położeniu. W każdym przypadku, niezależnie czy mamy do czynienia jedynie ze wzrostem ruchomości, czy konieczne była repozycja, należy jak najszybciej zgłosić się do stomatologa. W zależności od poziomu złamania, szyna stabilizująca zostanie założona na okres od 4 tygodni do 4 miesięcy. Zalecenia i wskazówki otrzymane od lekarza w trakcie wizyty należy wdrożyć w życie, bo od ich respektowania zależy rokowanie dla złamanego zęba.

Najbardziej traumatycznym dla pacjenta doświadczeniem wydaje się być całkowite zwichnięcie, czyli potocznie wybicie zęba. Nie należy jednak panikować, ponieważ i z takiej sytuacji da się wyjść obronną ręką. Pierwszą podstawową zasadą jest jak najszybsze odnalezienie utraconego zęba. Ważne, aby podnosząc go złapać za część koronową, a nie za korzeń. Jeżeli ząb uległ zanieczyszczeniu, należy krótko (maksymalnie 10 sekund) opłukać go pod bieżącą, zimną wodą i wprowadzić z powrotem na jego miejsce- do zębodołu. Aby zapewnić utrzymanie go w tym samym położeniu na czas dojazdu do gabinetu stomatologicznego, należy zagryźć chusteczkę higieniczną. Takie postępowanie daje największe szanse na długotrwałe utrzymanie zęba z uniknięciem różnorodnych, związanych z urazem powikłań. Jeżeli z jakichś przyczyn replantacja (czyli ponowne włożenie zęba do zębodołu) jest niemożliwa, należy jak najszybciej wrzucić ząb do chłodnego mleka pasteryzowanego, fizjologicznego roztworu soli lub pojemnika ze śliną pacjenta. Jeżeli nie ma takiej możliwości, a pacjent jest osobą dorosłą lub dzieckiem, u którego nie ma obaw o ewentualne połknięcie bądź zachłyśnięcie, można ząb włożyć do jamy ustnej między policzek a zęby boczne i w taki sposób przetransportować do gabinetu dentystycznego. Nigdy nie należy przechowywać zęba w wodzie, ponieważ prowadzi to do obumarcia komórek i znacznego wzrostu ryzyka powikłań. Z podobnych względów unikać należy także przechowywania zęba na sucho. Najlepszym medium transportowym jest tzw. roztwór Hanka- przechowywanie w nim zęba wydłuża czas, w którym musi dojść do wizyty u stomatologa. Pojemnik z płynem tym można zakupić w aptece. W trakcie wizyty, stomatolog w zależności od okoliczności oraz stopnia rozwoju korzenia zęba podejmie odpowiednie leczenie. W każdym przypadku całkowitego zwichnięcia zakładana jest na zęby szyna zapewniająca ustabilizowanie wybitego zęba. Ważne, aby stosować się do wszelkich zaleceń, zarówno związanych z higieną, odpowiednią dietą na czas gojenia oraz częstotliwością kolejnych wizyt leczniczych oraz kontrolnych. Sumienność w tym względzie daje większe szanse na cieszenie się pełnym uzębieniem przez długie lata.

Poza wymienionymi w tekście, istnieje wiele innych możliwych urazów dotyczących uzębienia. Niezależnie od ich rodzaju, czy nasilenia dolegliwości, jeżeli po sytuacji urazowej cokolwiek wzbudza niepokój, należy jak najszybciej zgłosić się do gabinetu stomatologicznego. Konsultacja nie zajmie wiele czasu, a może uspokoić- jeżeli okaże się, że leczenie nie jest konieczne lub przyczynić się do uratowania zęba, gdyż często to właśnie odsunięcie wizyty w czasie sprawia, że zachowanie zęba na dłużej staje się niemożliwe.

Adam Jaworski

Adam Jaworski

Jestem absolwentem Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Nieustannie podnoszę moje kwalifikacje zawodowe poprzez udział w licznych kursach i konferencjach, a także poprzez lekturę najnowszych publikacji z zakresu stomatologii oraz medycyny. W stomatologii pasjonuje mnie szczególnie endodoncja, chirurgia stomatologiczna oraz protetyka. Posiadam duże doświadczenie w pracy z mikroskopem oraz nowoczesnymi systemami rotacyjnymi, co pozwala mi podejmować nawet najcięższe wyzwania w endodoncji oraz ratować zęby skazane pierwotnie na ekstrakcję. W mojej pracy cechuje mnie cierpliwość, konsekwencja w dążeniu do celu oraz samozaparcie. Prywatnie jestem pasjonatem motoryzacji, fotografii oraz ambitnego kina.
Adam Jaworski

Latest posts by Adam Jaworski (see all)